Bezsennik

Kolejny dzień zakończony sukcesem

10 lutego 2010: Porady, Sen polifazowy

Na początek krótki zapis godzin snu:

  • 01:00 – 04:00
  • 09:00 – 09:25
  • 14:00 – 14:20
  • 19:10 – 19:30

Praktycznie niezauważalne odchylenia od planowanych godzin snu. Dość słabo znosiłem poranne godziny i z utęsknieniem wyczekiwałem pierwszej drzemki. Przy niej popełniłem mały błąd, gdyż zacząłem eksperymentować ze ściężką dźwiękową zawierającą niebieski, brązowy i biały szum1. Trwają one 20 minut i są zakończone dźwiękiem szumu fal, który ma wybudzić słuchacza z 20 minutowej drzemki. Jeśli to nie pomoże to dalej zaczynają się pojawiać już mniej przyjemne dźwięki, aż do wściekłego budzika. Szum fal dość szybko mnie wybudził, więc nie było mi dane wysłuchać tego co było przygotowane dla bardziej opornych.

Ścieżka dźwiękowa o której mówie pochodzi ze strony polynap.grelly.com2 i służy przedewszystkim do wytłumienia hałasu równoczenie nie przeszkadzając w śnie. Szum słyszalny na początku, bardzo szybko przestaje na siebie zwracać uwagę spełniając dalej swoje zadanie jako izolatora od innych nieneutralnych dźwięków.

Nie jestem do końca przekonany do tego wniosku, ale podejżewam, że słuchanie szumu bez wyraźnej potrzeby (byłem w domu i panowała zupełna cisza) delikatnie osłabiło mój sen. Z tego powodu 2 część dnia pomiędzy 9, a 14 też nie należała do najprzyjemniejszych i wymagała ciągłej walki z sennością. Zdobyte mp3 nie znikają jeszcze z listy sztuczek, które mogą pomóc mi przy utrzymywaniu właściwego trybu spania, ale na pewno będę je traktował ze sporą dozą ostrożności, zwłaszcza w okresie adaptacyjnym.

Po drugiej drzemce było już bardzo dobrze. Ilość energii jaką odczuwałem dorównywała tej z dnia poprzedniego i mogłem spokojnie zająć się wszystkimi swoimi obowiązkami.

Powoli zbiża się koniec mojego dnia. Po najbliższym trzy godzinnym śnie zaczynam spodziewać się prawdziwego sprawdzianu moich możliwości adaptacyjnych. Dni pomiędzy 3, a 10 uznaje się za najtrudniejsze do utrzymania dyscypliny. Podejrzewam, że w moim przypadku może się to przesunąć o jeden dzień później ze względu na dość dużą tolerancje organizmu na brak snu. Zdażały się okresy w moim życiu, że przez 3 dni z rzędu nie zaznałem więcej jak parę godzin snu, natomiast większość społeczeństwa jest wstanie wytrzymać maksymalnie 48 godzin.

Czas pokaże.

Wyślij do:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Digg
  • del.icio.us
  1. http://www.marekczeszek.com/sitemap/adrem/adrem-12/adrem-nnnn-wykl-text.htm []
  2. http://polynap.grelly.com/?page_id=7 []
:, ,

5 komentarze do tego wpisu

  • Damian

    Witam,

    Zainteresowałem się snem polifazowym, ponieważ w najbliższej przyszłości mam zamiar zmienić tryb pracy, który będzie wymagał ode mnie bycia dostępnym przez 24/7. Początkowo jednak chciałbym ucinać sobie 20 minutowe drzemki, jest niestety jeden problem, potrzebuje długiego czasu na zaśnięcie i trudno byłoby mi ustawić odpowiednio budzik. Po przeczytaniu powyższego wpisu chciałbym wprowadzić się w sen przez ścieżkę dźwiękową, ale link jest nieaktualny i ciężko jest mi znaleźć coś podobnego.

    Możesz mi przesłać linki bądź utwory, o których piszesz?

  • Damian

    Witam,

    Zainteresowałem się snem polifazowym, ponieważ w najbliższej przyszłości mam zamiar zmienić tryb pracy, który będzie wymagał ode mnie bycia dostępnym przez 24/7. Początkowo jednak chciałbym ucinać sobie 20 minutowe drzemki, jest niestety jeden problem, potrzebuje długiego czasu na zaśnięcie i trudno byłoby mi ustawić odpowiednio budzik. Po przeczytaniu powyższego wpisu chciałbym wprowadzić się w sen przez ścieżkę dźwiękową, ale link jest nieaktualny i ciężko jest mi znaleźć coś podobnego.

    Możesz mi przesłać linki bądź utwory, o których piszesz?

  • Bezsenny

    Aktualnie nie mam dostępu do tego pliku który linkowałem. Jak tylko będę miał dostęp do swoich plików to odszukam i podeślę.

    Póki co możesz spróbować podziałać z Pzizz. Pisałem o nim w jakimś innym wpisie.

    Powodzenia, bo początki łatwe nie będą :)

  • Damian

    No tak, ale Pzizz jest płatny…

  • Bezsenny

    Kiedyś mieli wersję demo… Chyba pozostaje Ci poszukanie w sieci info audio określonych jako „white noise”.

Zostaw komentarz

Szukaj na stronie: