Kwiecień, 2010
Mity na temat snu
26 kwietnia 2010: Inne, Porady
Udało mi się zebrać zestawienie różnych mitów i wyjaśnienia do nich na temat snów. Większość z nich jest ciekawa i warta uwagi, a więc umieszczam je tutaj.
- Kofeina nie ma wpływu na sen jeśli była wypita ponad 8 godzin temu.
Ludzkie ciało potrzebuje 5 godzin, żeby usunąć połowę kofeiny zawartej w organiźmie. Czyli jeśli rano wypijemy kawę, która zawiera 200mg kofeiny (średnio 175 ml filiżanka zawiera 150 ~ 200 mg, choć są kawy z zawartością kofeiny przekraczającą 300 mg) to po 5 godzinach w naszym organiźmie będzie pływało 100mg, po 10 godzinach 50 mg, po 15 godzinach – 25 mg i tak dalej. Kofeina niezależnie od jej ilości wpływa na jakość naszego snu, przede wszystkim osłabiając głęboki sen. (dalej…)
Pzizz
22 kwietnia 2010: Inne
Od kilku dni używam Pzizz. Jest to programu, który generuje ścieżkę dźwiękową która pomaga w zaśnięciu. Jak widać na powyższym screenie dostępne są 3 różne profile. (dalej…)
Try Polyphasic
20 kwietnia 2010: Inne, Sen polifazowy
Dzisiaj chciałbym zachęcić was do odwiedzenia zagranicznej strony Try Polyphasic. Trafiłem na nią dopiero po jakimś czasie przeszukiwania Internetu zbierając informację na temat snu polifazowego. (dalej…)
Badania nad snem polifazowym
14 kwietnia 2010: Sen polifazowy
Wizja spania 2 – 5 godz. dziennie bez uczucia niewyspania jest bardzo kusząca. Kiedy już rozważymy wszelkie za i przeciw związane ze zmianą trybu życia, które utrudniają nam swobodne spotkania ze znajomymi, dużą część czasu spędzaną samemu i konieczność przejścia przez nieprzyjemny okres adaptacji, na pewno pojawiają się też pytania dotyczące tego jak wpływa to na nasz cały organizm w dłuższym okresie czasu. Co z sercem, które musi pracować na pełnych obrotach przez dodatkowe godziny? Co z mięśniami, które nie mają czasu odpocząć? Jak to wszystko ma funkcjonować w nowych warunkach? (dalej…)
Po przerwie
09 kwietnia 2010: Sen polifazowy
Przerwa chrobowa zamienieniła się w przerwę do ogarnięcia dodatkowych prac, potem świąteczną. Teraz latam i nie wiem w co mam ręce włożyć. Przewidywałem, że mój tryb dnia się ustatkuje, a tutaj każdy z nich wgląda jak kolejny bałagan. Wszystko się wymieszało do tego stopnia, że jednego dnia śpię parę godzin, kolejnego w ogóle, a następnego odsypiam wszystkie zaległości. (dalej…)