Powrót do życia
31 października 2010: Inne
Zaniedbałem to miejsce, ale wracam ukorzony. Przepraszam wszystkich, którzy zaglądali w to miejsce z nadzieją na pojawienie się nowych informacji i stracili już nadzieję, oraz gratuluje tym którzy wytrwali i obiecuję, że postaram się cały ten czas wynagrodzić. Teraz do rzeczy.
Oprócz zobowiązania się do regularnego uzupełniania bloga chcę odświeżyć szatę graficzną. Dziwie się, że jeszcze nikt nie wysłał listy z pogróżkami za czarne tło i biały tekst, który cholernie trudno się czyta. Nie będzie wodotrysków, przede wszystkim dużo miejsca na treść i czytelny wygląd.
To tyle tytułem wstępu. Już jutro świeże wieści ze świata snu polifazowego.





(komentarze do tego wpisu)
07 gru 2011 20:57
zmian nie widać:)