Bezsennik

Sen polifazowy

Try Polyphasic

20 kwietnia 2010: Inne, Sen polifazowy

Dzisiaj chciałbym zachęcić was do odwiedzenia zagranicznej strony  Try Polyphasic. Trafiłem na nią dopiero po jakimś czasie przeszukiwania Internetu zbierając informację na temat snu polifazowego. (dalej…)

Zostaw komentarz :, więcej...

Badania nad snem polifazowym

14 kwietnia 2010: Sen polifazowy

Wizja spania 2 – 5 godz. dziennie bez uczucia niewyspania jest bardzo kusząca. Kiedy już rozważymy wszelkie za i przeciw związane ze zmianą trybu życia, które utrudniają nam swobodne spotkania ze znajomymi, dużą część czasu spędzaną samemu i konieczność przejścia przez nieprzyjemny okres adaptacji, na pewno pojawiają się też pytania dotyczące tego jak wpływa to na nasz cały organizm w dłuższym okresie czasu. Co z sercem, które musi pracować na pełnych obrotach przez dodatkowe godziny? Co z mięśniami, które nie mają czasu odpocząć? Jak to wszystko ma funkcjonować w nowych warunkach? (dalej…)

2 komentarze :, , , więcej...

Po przerwie

09 kwietnia 2010: Sen polifazowy

Przerwa chrobowa zamienieniła się w przerwę do ogarnięcia dodatkowych prac, potem świąteczną. Teraz latam i nie wiem w co mam ręce włożyć. Przewidywałem, że mój tryb dnia się ustatkuje, a tutaj każdy z nich wgląda jak kolejny bałagan. Wszystko się wymieszało do tego stopnia, że jednego dnia śpię parę godzin, kolejnego w ogóle, a następnego odsypiam wszystkie zaległości. (dalej…)

Zostaw komentarz :, , więcej...

Przerwa chorobowa

12 marca 2010: Sen polifazowy

Czasem się wydaje, że wszystko można idealnie zaplanować. Mi się przez chwilę też tak wydawało. Tydzień pełnego wypoczynku, regeneracji po popełnionych błędach w poprzednim okresie adaptacyjnym. Następnie cały tydzień wypełniony jakimiś drobnymi zajęciami, ale nic poważnego i bardzo wymagającego i dopiero następnego tygodnia praca na pełną parę. Wszystko to miało mi pozwolić na przejście przez najtrudniejsze dni okresu adaptacyjnego. Wszystko posypało się już drugiego dnia, gdy odwiedziła mnie niezaproszona grypa. (dalej…)

3 komentarze :, , , więcej...

Uberman – założenia

07 marca 2010: Sen polifazowy

Minął tydzień przerwy od spania polifazowo. Leżenie tak długo jak się tylko da w łóżku jest dość przyjemne, ale uczucie szybko mijających dni dość mocno wybija z głowy chęć pozostania przy długim wylegiwaniu się w łóżku. Czas więc zacząć drugą próbę adaptacji do snu polifazowego. Tym razem sięgam po wydawać by się mogło trudniejszy plan snu wymagający większej dyscypliny. (dalej…)

Zostaw komentarz :, , , więcej...

3 tydzień adaptacji

01 marca 2010: Sen polifazowy

Miniony tydzień w porównaniu do poprzedniego można uznać, że okazał się całkiem dobry. Pomijając poniedziałek, który nie należał do zbyt zdyscyplinowanych, ale zakończył serię nieodpowiedzialnie zorganizowanych dni. Cała reszta tygodnia przebiegała wzorowo. Pojedyncze i niewielkie przesunięcia maksymanie o parę minut w jedną i drugą stronę. Sumarycznie zyskałem całe 20 godzin funkcjonowania.

Wszystko było by fajnie, jednak nadeszła niedziela (dalej…)

Zostaw komentarz więcej...

Podsumowanie poprzedniego tygodnia – życie w kratkę

22 lutego 2010: Sen polifazowy

Poprzedni tydzień do najlepszych nie należał. Mnóstwo różnej maści emocji towarzyszyło mi w nim każdego dnia. Oczywiście nie sprzyjało to pilnowania rozkładu snu, co często kończyło się zbyt długim snem rano. W poprzednim tygodniu wyspałem 44 godzin. Zysk 9 godzin w przeciągu całego tygodnia to dość niewiele (zakładając naturalny sen po 8 godzin dziennie). Jeszcze lepiej widać jak dużo problemów mi przysporzyło spanie zestawiając ten czas z docelowym 28 godzinną porcją snu jaką mam zaplanowaną na wszystkie dni.

Z drzemkami w ciągu dnia nigdy nie miałem za wielu problemów. Wydłużały się może jedynie o 5 minut zanim wstałem i zorganizowałem się do działania. Natomiast główną bolączką jest wstawanie po 3 godzinach snu w ciągu nocy. Na tym momencie dnia skupiają się w większości wszystkie moje zabiegi, żeby udało się obudzić. Jednak z powodu braku pomocy z zewnątrz większość z nich odnosi wymierny skutek. Na czym taka pomoc miała by polegać i dlaczego może być skuteczna napiszę w najbliższym czasie. Tymczasem wracam do swojej pracy.

Zostaw komentarz :, , więcej...

Imprezowanie

17 lutego 2010: Sen polifazowy

Wczoraj pierwsza impreza na które się udałem w trakcie trwania mojego eksperymentu. Umiarkowane ilości alkoholu (który nie jest zalecany przy takim trybie spania, tak samo jak kofeina) i fakt, że opuszczam wszystkich 10 minut po północy był dość kontrowersyjny. Stwierdzenie, że to z powodu iż śpię od tygodnia po 4 godziny na dobę, sytuacji nie ułatwiło. (dalej…)

Zostaw komentarz :, , , więcej...

Podsumowanie pierwszego tygodnia

15 lutego 2010: Sen polifazowy

Mija pierwszy tydzień odkąd zacząłem eksperymentować ze snem polifazowym w postaci cyklu Everyman. Nie wszystko wyszło taki pięknie i łatwo jak mi się to wydawało na początku.Przytrafiły się dwa dnich w których zaspałem i przespałem cały czas aż do pierwszej drzemki. Determinacji jednak nie brakuje i próbuje dalej. Mam nadzieje, że w końcu uda się przebrnąć przez miesiąc adaptacyjny. (dalej…)

Zostaw komentarz :, , więcej...

Raz na wozie, raz pod wozem

14 lutego 2010: Sen polifazowy

Wczoraj zaspałem, tak samo jak 3 dni wcześniej. Sen trwał:

  • 01:00 – 09:20

Zrezygnowałem ze wszystkim drzemek, z powodu tak długiego odpoczynku. Zwłaszcza, że dzień był wypełniony intensywnym przygotowaniami do poniedziałkowej prezentacji. Dzisiaj standardowo zaczynam zgodnie z rozkładem, uśmiechając się do siebie, że mam wystarczająco dużo czasu, żeby przez cały ten dzień nie tylko uczyć się do możliwych pytań, ale też ćwiczyć to co mam powiedzieć prezentując ukończoną prace. W takich sytuacjach dodatkowa porcja dnia okazuje się nieoceniona.

Zostaw komentarz :, , więcej...

Szukaj na stronie: