<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bezsennik &#187; przerwa</title>
	<atom:link href="http://bezsennik.pl/tag/przerwa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bezsennik.pl</link>
	<description>czyli sen polifazowy w praktyce.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Nov 2010 10:15:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Przerwa chorobowa</title>
		<link>http://bezsennik.pl/2010/03/przerwa-chorobowa/</link>
		<comments>http://bezsennik.pl/2010/03/przerwa-chorobowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 14:43:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bezsenny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sen polifazowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[porażka]]></category>
		<category><![CDATA[przerwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bezsennik.pl/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Czasem się wydaje, że wszystko można idealnie zaplanować. Mi się przez chwilę też tak wydawało. Tydzień pełnego wypoczynku, regeneracji po popełnionych błędach w poprzednim okresie adaptacyjnym. Następnie cały tydzień wypełniony jakimiś drobnymi zajęciami, ale nic poważnego i bardzo wymagającego i dopiero następnego tygodnia praca na pełną parę. Wszystko to miało mi pozwolić na przejście przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Czasem się wydaje, że wszystko można idealnie zaplanować. Mi się przez chwilę też tak wydawało. Tydzień pełnego wypoczynku, regeneracji po popełnionych błędach w poprzednim okresie adaptacyjnym. Następnie cały tydzień wypełniony jakimiś drobnymi zajęciami, ale nic poważnego i bardzo wymagającego i dopiero następnego tygodnia praca na pełną parę. Wszystko to miało mi pozwolić na przejście przez najtrudniejsze dni okresu adaptacyjnego. Wszystko posypało się już drugiego dnia, gdy odwiedziła mnie niezaproszona grypa.<span id="more-168"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Naprawdę bardzo rzadko choruję i musiało się to trafić akurat na początku tego tygodnia, a nie poprzedniego, kiedy to leżenie w łóżku i odchorowanie paru dni nie było by problemem. Przez chwilę wydawało mi się, że uda mi się pogodzić grypę z okresem adaptacyjnym. Nic bardziej mylnego. Towarzystwo jednego z nich jest wystarczająco męczące, a co dopiero mówić o obu. Sen polifazowy poszedł w odstawkę, leżenie w łóżku, pocenie się, dużo herbat, witamin i innych badziewi. Po dwóch dniach organizm zaczął wracać do normy. Nadszedł więc czas na powród do Ubermana. Jednak nie mam już teraz tyle czasu na analizowanie tego jak długo śpię, jak się czuję przed i po drzemce, jak zmienia się moja koncentracja. Trzeba powoli zacząć wywiązywać się ze swoich zobowiązań, bo zlecenia uciekną i skończy się wygoda pracowania z domu. Za bardzo się już do tej myśli przywiązałem, żeby sobie odpuścić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bezsennik.pl/2010/03/przerwa-chorobowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

